Znowu Pasieki – znowu pięknie

February 4th, 2008

Byliśmy w niedzielę na nartach. Po raz kolejny! Pogoda chyba taka, jakiej jeszcze nigdy nie mieliśmy: cudowne słońce, żadnej chmurki, bezwietrznie: po prostu miód. Jeździliśmy dziś już nie tylko na 1,2 i 3-ce, ale postanowiliśmy zwiedzić resztę ośrodka. A tam dosyć miła niespodzianka: dwie czerwone trasy: dosyć strome (jak na Pasieki) niestety trochę krótkie (w porównaniu do Rokietnicy), oraz jedna niebieska – ta niestety słabiutka. Do tych 3 tras byl tylko jeden wyciąg, o dziwo mniej zatłoczony, niż dwa pozostałe które prowadziły do tras 1-3. Niestety nie tylko my obserwowaliśmy pogodę na niedzielę, ludzi było duuużooo. Z drugiej strony śniegu jest bardzo mało, także podejrzewam, że wszędzie było pełno ludków. Porobiłem trochę fotek, które niebawem znajdą się w galerii, oraz kilka filmików – poniżej jeden z nich ukazujący moją jazdę. Miało być szybko i bezbłędnie, wyszło oczywiście inaczej: na stoku po południu zrobiło się trochę muld, w jedną z nich pędząc w dół nie omieszkałem wjechać. Skutek: wypięta narta oraz mały orzeł, Bode Miller to ja nie jestem… Na szczęście obyło się bez urazów i zaraz ruszyłem ponownie w dół. Na marginesie dodam, iż była to jedyna wywrotka w tym dniu, można więc sobie popatrzeć :). Na filmiku widać ile jeszcze trzeba ćwiczyć aby osiągnąć dobry poziom. Chociaż widzę postępy w swoim jeżdżeniu to nauki jeszcze sporo przede mną. Ech rozpisałem się, zapraszam do oglądania.

Categories: Narty, Videos | Tags: , , | 1 Comment

Bujanie w obłokach

January 19th, 2008

Dziś ponownie odwiedziliśmy Paseky. Pogoda trochę nie dopisała – lał deszcz – ale 3,5h na stoku udało się pojeździć. Ślizgaliśmy się trochę na czerwonej, uda więc trochę pieką. A jak było? Jak zawsze pysznie!!!

A poniżej jedna z ciekawszych dzisiejszych fotek…

Pasieky w Chmurach

Categories: Narty | Tags: , | No Comments

Piękny weekend

January 14th, 2008

Niestety dziś już poniedziałek, wszystko co dobre szybko się kończy. Weekend niestety też. Ale za to jaki był fantastyczny. Spędziliśmy go z żoną na nartach w Czechach a dokładnie w miejscowości Paseky nad Jizerou (w skrócie w Pasiekach). Dawno tak się nie zmęczyłem, dwa dni z rzędu dawaliśmy czadu na śniegu. Pysznie! W sumie ponad 10h zjeżdżania, nie jest to naprawdę mało. O pierwszym dniu już pisałem, powtarzał się więc nie będę, napiszę za to kilka słów o niedzieli. W niedzielę byliśmy ze Śluskami, czyli Kaśką i Danielem naszymi znajomymi od lat. Tym razem podróż odbyła się przez Lubin-Legnicę, trasa trochę dłuższa ale za to szybsza, przynajmniej w drodze na stok. Na miejsce zlądowaliśmy przed 11-tą, z dosyć kwaśnymi minami: chmury mianowicie zeszły na cały stok i nie było nic widać. Na szczęście po jakimś czasie przejaśniło się, wyszło słonko i stok był cały przejrzysty. Super! W sobotę było na odwrót: najpierw przejrzyście, potem chmury w których trzeba było jeździć na czuja. Zaczęliśmy więc jeździć znacznie szybciej, oraz zmieniać trasy. Jedno i drugie dawało mnóstwo frajdy: wiatr na twarzy wyzwalał adrenalinę, natomiast zmiany tras kazały zapominać o znudzeniu. Szczęście pełną gębą, więcej pisać nie ma co! Poniżej fotka strzelona z parkingu na której widać kawałek stoku, to co jest na prawo od wyciągu to trasa czerwona, po lewej natomiast schodziła niebieska. Oj się działo…

Pasieky nad Jizerou

Categories: Narty | Tags: , | 1 Comment

Półmetek

January 12th, 2008

Byliśmy dziś znów na nartach, tym razem padło na Paseki. Znów było fantastycznie! Byliśmy w trójkę: Ja, żona i kolega Piotrek. Piotrek co prawda zapiął deski pierwszy raz po 20-latach ale po kilku fikołkach na oślej łączce przypomniał sobie “to i owo” i śmigał jak Alberto Tomba :). Jeździliśmy w sumie z małymi przerwami 6h, końcówkę sobie odpuściliśmy: nie było już ani sił w nogach, ani pogody – chmury zeszły w dół i trasę robiliśmy raczej na czuja. Widoczność wynosiła mniej więcej – czubek nosa + 10m, także poszaleć sobie nie można było. Trudno, to dopiero półmetek jutro dalsza część zabaw na śniegu, również w Pasiekach, tylko że zmieni się skład, ale o tym jutro…

Categories: Narty | Tags: , | No Comments