Odliczanie

July 21st, 2010

Do urlopu został mniej niż tydzień. Wakacje tuż tuż. Powoli odhaczam wszystkie zadania, które są do wykonania przed wylotem. Kupiliśmy już sprzęt snurkowy, nowe akumulatorki do aparatów, walizkę na wylot. Będzie się działo. Mam nadzieję, że upał nas nie pozabija – z tego co wyczytałem w Luxorze może być cirka 50 stopni w cieniu.
Ciągle również łapię formę do wakacyjnych wojaży: wczoraj zrobiłem wycieczkę rowerową, trochę może krótką (ok. 17 km) ale dość intensywną; a dziś gościłem na basenie. Dwie godziny pływania oraz nurkowania z przerwą na zjazd ze ślizgawek. Nie wiem czy to ja miałem tylko takie odczucie, ale na wieży na której oczekuje się na swoją kolejkę do rury (niestety ciągle za długo) strasznie śmierdziało. Ustawiłem się do zjeżdżalni krótszej do tej pory nie zaliczonej. Zabawa średnia: nie ma tych wszystkich fiuczerów co na dużej, jazda również za krótka w porównaniu do oczekiwania. Nasuwają mi się dziwne skojarzenia z infrastrukturą narciarską w Polsce… Więc poza krótką rurą (a raczej smrodem przed wejściem) cała reszta na plus: na torze 2-3 osoby, bez maruderów, bez żywych torped (jak to czasem miało miejsce na Nowicie). A jutro jak się uda to kolejna sportowa rozrywka – piłka nożna. Może być problem z kompletem ludzi – kanikuła w pełni i ludki z roboty grzeją swoje “4 litery” na plażach. Jak się nie uda to idę na rower, Martinez się odgrażał, że w czwartek będziemy jeździć. Zobaczymy co wyjdzie, pewne jest jedno: ma być upalnie – na jutro zapowiadają 37 stopni…

Be Sociable, Share!

Categories: Bicykl, sport | Tags: , , , ,

Leave a comment