Hey

May 18th, 2006

Ano trwają w Zielonej Dziurze Bachanalia – święto żaków. Jako, że też studiowałem na tutejszej uczelni, myślę, że miałem jak najbardziej prawo wziąść udział w tym święcie. Bardziej niestety już symbolicznie, ale zawsze. Co mnie skusiło? Koncert hey’a. Co prawda za Hey’em nie przepadam, ale na bezrybiu … Impreza była we wtorek. Obsuwa oczywiście ze 45 min. ale to w sumie standard, także jakoś specjalnie zniecierpliwiony nie byłem. W sumie trzeba przyznać wyskakałem się, oczywiście pod sceną – inaczej taka zabawa traci w ogóle sens. Iść po to aby wypić kilka browarów i postać? Szkoda czasu. Koncert mógłby być oczywiście trochę żwawszy ;), ale są gusta i guściki – w sumie jeżeli ja robiłbym imprezę to pewnie zagrałby inny zespół, ale co tam – jak już napisałem wcześniej wybawiłem się.

Copyright © Doc

Be Sociable, Share!

Categories: Różne |

Leave a comment