Borysek zaciesza przed lustrem – wersja extended

February 20th, 2012

Categories: Różne | Tags: , | No Comments

Happy new year

January 1st, 2012

Categories: Foto, Różne | Tags: | No Comments

Pan “złota rączka” znowu w akcji

March 11th, 2011

Mowa oczywiście o mnie. Tym razem w obroty poszła zmywara – zdechł pstryczek-elektryczek, czyli fachowo włącznik. Sprzęt wiekowy, no ale skąd tu brać na nowy, jeżeli porównując PITY z tego roku i poprzedniego to jest się tysiak brutto do tyłu. A gdzie inflacja? Mając ją na uwadze zarobionych pieniędzy jest jeszcze mniej. Szkoda gadać, trzeba naprawiać. Zakupiłem więc nowego: 8,50 plna poszło. No to do dzieła: obudowa ściągnięta już była – uszkodzonego pstryka trzeba było wymontować, pozostało jakoś dopasować nowy. Udało się myślę znakomicie, można było dobrać lepiej kolorek włącznika, ale nie jest to takie proste – nie produkują ich w milionach kolorów; do wyboru był: czarny i czarniejszy. Pokombinowałem jeszcze z kabelkami – dochodzą 4 przewody – gdyż początkowo podświetlenie paliło się bez względu na położenie pstryka, ale koniec końców udało się wszystko. Liczę, że jeszcze parę lat sprzęt pochodzi, będzie musiał bo do zakupu nowego to dłuuuuuga droga…

Categories: Living, Różne | Tags: , , | No Comments

3 dni – 3 mecze

February 19th, 2011

Pooglądałem sobie ostatnio trochę meczyków. Kulas przetrącony po ostatniej grze w piłkę z chłopakami, pozostaje więc oglądać. Wtorek i środa – Liga Mistrzów, czwartek Puchar Uefa. Ale po kolei. We wtorek grał Milan z kogutami czyli z Tottenham’em. Mecz przeciętny, na dodatek koguty nabiły Włochów. Lipa. Jedyny ciekawy akcent całego meczu to zachowanie Gattuso – nie dość, że chłopina serce do gry ma wielkie, to adrenaliny starczyło mu jeszcze na wybryki niekoniecznie sportowe. Nie dość że pyszczył przez cały mecz do jednego z zawodników drużyny przeciwnej, nie dość, że sędzia pokazał mu żółty kartonik (co będzie skutkowało pauzą w rewanżu z Anglikami), to po meczu facet nie wytrzymał i ruszył z rękoma i głową robić zadymę, chciał zlać asystenta trenera Tottenhamu – Joe Jordana. Ma facet ikrę, nie powiem…
Kolejny mecz – perełka: Arsenal Londyn – FC Barcelona. Hicior. Piękne widowisko, wspaniała gra obu drużyn – po prostu delicje. Niestety wynik dla fana FCB smutny, mimo początkowego prowadzenia Barcy, drużyna Pep’a Guardioli przegrała 2:1. Choć wg. mnie grali lepiej, częściej byli przy piłce, to jednak kilka akcji Arsenalu i było po sprawie. Pech. Za tydzień rewanż, oby Hiszpanie stanęli na wysokości zadania.
W czwartek było widowisko z udziałem naszej jedynej drużyny grającej w jakichkolwiek pucharach europejskich: Lecha Poznań. Nasi grali ze Sportingiem Braga – był to pierwszy mecz w 1/16 finału. Co ciekawe naszym chłopakom udało się wygrać – kolejny cud Lecha. Mecz raczej mało atrakcyjny – oglądałem raczej ze względu na patriotyczne uczucia do polskiej drużyny niż walory estetyczne. No ale dali radę – to się liczy: Rudnevs pięknie wyszedł na pozycję i zrobił co trzeba. Brawo. Oby za tydzień w Portugalii obyło się bez kompromitacji. Tego im życzę.

Categories: Różne, sport | Tags: , | No Comments

Wesołych Świąt

December 24th, 2010

Categories: Różne | 1 Comment