Szerokim okiem

December 22nd, 2007

Dziś zrobiłem użytek z opcji “Panorama” w swoim aparacie. Sprowokowała mnie piękna szadź którą oblepione były rano drzewa przed moim mieszkaniem. A widok jest taki jak poniżej, można śmiało klikać aby powiększyć: fotka trochę duża, ale w końcu zlepiona z czterech innych zdjęć.

szadź

Categories: Foto | Tags: | No Comments

Dlaczego wybrałem produkty od Mozilli?

December 22nd, 2007

oszustwo

Ostatnio dostałem mejlika iż ktoś wysłał do mnie karteczkę z życzeniami. Miłe. Klikam więc w Thunderbirdzie linka który ma mnie przekierować na ww. kartkę. Ale co to? Wyskakuje okienko informujące najprawdopodobniej o otwarciu niebezpiecznej strony zawierające pytanie czy na pewno chcę tam wejść. Ciekawość i świadomość tego co może się stać zwycięża – z reguły korzystam z systemu Linux więc raczej nie obawiam się jakiegoś paskudztwa które będzie chciało z buciorami wleźć do mojego komputera – potwierdzam więc chęć wejścia na stronę. Tutaj znów alarm podniósł Firefox, znów okienko które informuje mnie o zagrożeniu. Jak powiedziało się “A ” to trzeba brnąć dalej, klikam “Zignoruj to ostrzeżenie” i pcham się dalej. A dalej już widać podstęp: pojawia się informacja o braku obsługi FLASH’a w mojej przeglądarce z linkiem do exe’ka. Nic tylko pobierać i instalować :).

oszustwo

Nie wiem jak zachowałby się w takiej sytuacji MSExploder, ale Firefox w bardzo profesjonalny sposób informował o potencjalnym niebezpieczeństwie, również klient pocztowy od Mozilli spisał się na medal. Jak tu więc nie używać tych produktów. Oczywiście jak każdy software również produkty spod znaku dinozaura zawierają błędy oraz luki, tylko wg. mnie liczy się tu okres w jak szybkim czasie zespół programistów potrafi wydać łatkę która poprawia wcześniejsze błędy, co w przypadku produktów Mozilli jest naprawdę szybkie. Nie pozostaje nic innego jak polecić wszystkim owe narzędzia, a tym którzy używają oprogramowania M$ życzę powodzenia w surfowaniu.

Categories: Potyczki z IT | Tags: , , | No Comments

Choina

December 19th, 2007

Inaczej nie można nazwać naszego świątecznego drzewka. Jest po prostu ogromne, zajmuje cirka ćwierć pokoju, ale jest naprawdę śliczna. Ubraliśmy ją trochę szybciej aby móc się nią nacieszyć, gdyż święta planujemy poza domem. Teraz tylko czekać na prezenty ;)

choinka

Categories: Foto, Living | Tags: , | No Comments

Sezon narciarski otwarty

December 16th, 2007

Wczoraj zacząłem sezon. A co! Pojechaliśmy w czwórkę do Czech, trójka z Zielonej Góry, czyli: Ja, żona i kolega z pracy Mariusz, oraz z Wrocławia dojechał jeszcze Ewy (żony) brat. Jadąc zastanawialiśmy się nad pogodą, ilością śniegu, ogólnie warunkami, niepotrzebnie. Mimo, że całą drogę praktycznie śniegu nie widziałem, nie licząc Jakuszyc, to warunki na miejscu naprawdę były rewelacyjne. Oczywiście nie wszystkie trasy były jeszcze czynne, ale to co było wystarczyło z nawiązką. Otwarta była w sumie cała niebieska trasa, a więc 2 kanapy i klika orczyków. Moje umiejętności póki co starczyły na 2 z orczyków, trasy bardzo łatwe długości ok. 300m, to tam w sumie jeździłem wraz z żoną przez cały dzień. Było fantastycznie! Cały czas świeciło słonko, nie było żadnych opadów, również nie wiało, czy trzeba coś więcej? Ano trzeba :). Na koniec dnia postanowiliśmy zjechać z samej góry, czyli zrobić całą trasę. Stamtąd właśnie zjeżdżali Mariusz z Adamem, my postanowiliśmy się z nią zmierzyć na koniec, ot taki epilog do miło spędzonego dnia. No cóż, nie była to chyba najlepsza decyzja. Mimo najszczerszych chęci, nie byłem w stanie zjechać z samej góry, bardziej przypominało to festiwal upadków. Glebę zaliczyłem może z 15 razy w ciągu tego przejazdu, a i strachu też się trochę najadłem. Nie jest to górka na moje umiejętności, niestety trening czyni mistrza, a póki co wciąż godzin wyjeżdżonych na śniegu jak na lekarstwo. Miejmy nadzieję, że w tym sezonie to się zmieni, o poprzednim lepiej zapomnieć, gdyż go nie było. Tak czy siak, wiem przynajmniej ile potrzeba jeszcze godzin treningu aby móc zjeżdżać właśnie z takich stoków. Jest więc nad czym pracować.

Categories: Narty | Tags: , , | No Comments

Tak wczoraj było

December 16th, 2007

rokytnice 2007

Szczegóły wkrótce …

Categories: Foto, Living | Tags: , | No Comments